Z uwagi na dużą liczbę wpisów stworzonych bez wątpienia wyłącznie w celu pozycjonowania stron na określone frazy, dodaliśmy do wszystkich linków (w postach i podpisach) atrybut rel="nofollow". Z tego względu wszystkie dodane linki straciły swoją moc pozycjonerską. Forum jest dla Was, dlatego prosimy o zamieszczanie wyłącznie "prawdziwych" tematów i odpowiedzi.

zapis pliku *ai do poprawnego otworzenia w corel'u

Illustrator, InDesign, przygotowanie do druku
  • Wiadomości
Offline

arkadius-82

  • Posty: 20
  • Rejestracja: 5 maja 2010, o 13:47
  • Lokalizacja: Szydłowiec

Re: zapis pliku *ai do poprawnego otworzenia w corel'u

Post12 paź 2010, o 09:30

Witam.

Znajomy grafik, był u znajomego grafika i u niego ten sam problem. Albo gubi fragmenty albo szatkuje pliki.
Jeszcze dam do sprawdzenia do jednej osoby. Jeśli to nie da rady będę zmuszony z tym TIFF'em. W każdym razie wydrukowałem sobie próbnie plik TIFF na drukarce i nie było takiej tragedii, choć ja widzę, że to nie wektory.
Nie miałbym problemu, gdyby to chodziło o kilka sztuk, a tu chodzi o 7000 szt. ulotek. :(
Jeśli ma ktoś jakiś jeszcze dodatkowy pomysł na ten problem proszę o podpowiedź.
Offline
Awatar użytkownika

anima

  • Posty: 90
  • Rejestracja: 6 mar 2010, o 23:23
  • Lokalizacja: Zabrze

Re: zapis pliku *ai do poprawnego otworzenia w corel'u

Post12 paź 2010, o 12:52

pdf lub eps, + zmana drukarni :) 7000 sztuk to juz offset- spokojnie przyjmuja wymienione pliki. Myslałam ze to drukarnia cyfrowa - oni lubia miec tego typu problemy.

w sumie ja teraz do kazdej drukarni wysylam pdfy lub epsy.
- a ulotki sie rozejda ....i nikt nie zauwazy ze to tiff :) tylko Ty bedziesz wiedział ze poszedł tiff
Offline

Duke

  • Posty: 2
  • Rejestracja: 6 mar 2010, o 03:00
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: zapis pliku *ai do poprawnego otworzenia w corel'u

Post3 lis 2010, o 14:16

Moim skromnym zdaniem w tego typu przerzucaniach plików między AI a Corelem najlepiej sprawdzają się .eps-y. Mozna próbować milionów ustawień z wersjami AI itd a i tak nigdy nic nie wiadomo. Stary sprawdzony .eps (oczywiście jeśli zależy Ci na krzywych) działa całkiem dobrze w dwie strony.

>> Oczywiście temat jest dość stary ale chyba dobrze jest to powiedzieć.
- Dodatkowo .epsy przesyłane mailem radzę kompresować (zdarzają się problemy z otwieraniem gdy wysyła się pliki nieskompresowane).
- Do drukarni nie powinniśmy wysyłać moim zdaniem plików otwartych. Najlepsze są zawsze pdy-y.

>> A z drukarniami zawsze są problemy :)
Offline

Kruk

  • Posty: 4
  • Rejestracja: 24 cze 2010, o 01:23

Re: zapis pliku *ai do poprawnego otworzenia w corel'u

Post5 lis 2010, o 22:16

jak to już Duke zauważył, temat troche stary, ale ... :)

Jedynym sposobem na uniknięcie kłopotów z corelowymi specami w drukarni, to format eps, i tylko eps. Pdf miły i wygodny ale niestety niekiedy corel robi na nim bunt i np potrafi pociąć w pionowe paseczki wszystko, co przy druku nie ma może tak wielkiego znaczenia, ale np jeśli kiedyś ktoś coś będzie robił na ploter tnący - to będzie kłopot. Żeby wszystko przebiegało cacy, trzeba jeszcze tego epsa zapisać w wersji 8 - jest to niestety ostatnia w pełni kompatybilna ze wszystkim wersja, ktorą łyknie wszystko bez zająknięcia, łącznie z w/w cornelem. Robie tak od kilku ładnych lat, praktycznie od wyjścia pierwszego cs-a, nigdy nie było problemu. Od czasów pojawienia się cs i nowych form zapisu, coś "poprawili" w formie binarnej zapisu co miało niby poprawić problemy z wielkościami plików wektorowych i to coś się wlecze do dzisiaj, powodując kolejne dyskusje magików adobiego - lecz bezskutecznie.

zdróFko
Offline

vidi

  • Posty: 9
  • Rejestracja: 23 gru 2010, o 19:17

Re: zapis pliku *ai do poprawnego otworzenia w corel'u

Post23 gru 2010, o 20:27

Witam,
Ja jestem corelowym grafikiem od czasów corel 9 i go do dziś używam. IL w wersjach najwyższych też znam.
Powiem tak z wieloletniego doświadczenia DTP. Skomplikowane tła gradienty wykonuję sobie w ps-ie (najlepsza separacja i nabarwienia kolorów CMYK w tym programie i w InDesign), w corelu dorzucam wszystkie krzywe na wierzchu. Na corelu jeszcze się nie zawiodłem. Do wiz i ulotek corel jest więc bardzo dobry. Sam gradienty też dobrze generuje i jak pisze anima - wszystko da sie wykonać, jak sie chce. Większość polskich drukarnii i riperów bazuje na corelu - powód cena oprogramowania i dodatkowy plus corela - obsługa przez większość ploterów.
Do bardziej skomplikowanych projektów to już używam InDesign. Chcąc uzyskać wyjątkowe kolory to już temat na farby Pantone... ale to już inne zagadnienia.

Pzdr
vidi
Poprzednia

Wróć do DTP i Projekty do druku

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron